Byczyna (woj. opolskie). 37-letni pijany obywatel Ukrainy bez prawa jazdy jeździł nocą Volkswagenem Passatem po alejkach parku miejskiego. Szukając wyjazdu na drogę publiczną, wjechał do rowu i utknął.
Razem z 45-letnim pasażerem, również obywatelem Ukrainy i również z ok. 1,5 promila alkoholu we krwi, próbował wyciągnąć auto z rowu. Obaj mężczyźni początkowo nie chcieli wskazać, kto prowadził – ostatecznie kierowca się przyznał. Grozi mu do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
Obywatel Ukrainy z blisko 1,5 promila jeździł po parku. Zatrzymał się dopiero w rowie
Pijani jeździli Volkswagenem po parku. Nie chcieli wskazać kto prowadził