W piątek wieczorem Samia, jej mąż Aymen oraz jego teściowa jedli kolację na tarasie tunezyjskiej restauracji w Paryżu. Do lokalu wszedł mężczyzna po napój, a wychodząc zwrócił się wrogo do Aymena po arabsku: „Pamiętasz mnie?”, po czym wyciągnął nóż.
Chcąc chronić żonę, Aymen stanął przed nią i złapał za krzesło, ale napastnik zadał mu śmiertelny cios nożem.
Aymen urodził się w Oranie w Algierii, do Francji przyjechał w wieku 18 lat. Samię poznał pod koniec 2025 r., wzięli ślub islamski i spodziewali się pierwszego dziecka.
Sprawca to 45-letni Houssine B., Marokańczyk, mieszka w pobliżu z żoną i trójką dzieci, znany z handlu narkotykami pod blokiem i w okolicy. Śledczy weryfikują, czy zabójstwo mogło mieć związek z handlem narkotykami.
https://www.leparisien.fr/faits-divers/il-allait-etre-papa-apres-le-meurtre-daymen-a-paris-le-recit-dechirant-de-sa-femme-temoin-de-lhorreur-12-07-2026-ADVLORWPWNDZNBUBYZTHRT6C2Y.php