Southampton. Na procesie o zabójstwo 18-letniego Henry’ego Nowaka prokurator Nicholas Lobbenberg uznał tłumaczenia Vickruma Digwy o rasistowskiej zniewadze za „podłe kłamstwo”.
Digwa twierdzi, że działał w obronie własnej, bo Nowak miał go zwyzywać na tle rasowym, uderzyć i strącić mu turban. W mowie końcowej prokurator odrzucił tę wersję. „To nie jest sprawa o sikhizm, to nie jest sprawa o rasizm, to jest sprawa o morderstwo” – powiedział przysięgłym.
Prokurator opisał Digwę jako „człowieka, który lubi broń”, trenującego z bronią od dwunastego roku życia i wyszukującego ją w internecie, i zakwestionował religijne uzasadnienie noszenia ostrego noża na ulicach Southampton.
Obrona odpowiedziała, że oskarżenie lekceważy znaczenie kirpanu – ceremonialnego sztyletu noszonego przez praktykujących sikhów. Przysięgłym powiedziano, że nikt nie widział początku starcia.
Digwa nie przyznaje się do morderstwa, nieumyślnego spowodowania śmierci ani do noszenia noża w miejscu publicznym; jego matka Kiran Kaur nie przyznaje się do pomocy sprawcy.
https://www.bbc.com/news/articles/c07220k0n29o
https://www.dailyecho.co.uk/news/26131926.vickrum-digwa-denies-manslaughter-portswood-killing-henry-nowak/