Syrakuzy. Bezdomny Nigeryjczyk w stanie wyraźnych zaburzeń psychicznych od miesięcy nęka 50-letnią kobietę, która żyje w strachu przed nim.
„Wali w drzwi i grozi, że muszę go wpuścić. Boję się, nie śpię. Mówi, że jest Bogiem i musi wejść, by mnie uratować lub ukarać” – opowiada kobieta. Wierzy on, że jej dom należy do niego, a mieszka w nim jego syn Jezus, dla którego trzeba zamontować okno.
Mimo przymusowych pobytów na psychiatrii i wielokrotnych interwencji policji mężczyzna wciąż wraca. Funkcjonariusze mieli powiedzieć kobiecie, że jego zachowanie nie stanowi przestępstwa i nie mogą go zatrzymać ze względu na stan psychiczny.
https://www.lasicilia.it/news/cronaca/3019240/assedio-alla-porta-di-casa-mi-dice-che-e-dio-e-vuole-entrare.html