Od paru lat w krajach turystycznych, głównie w Tajandii, pojawiła się liczna i problematyczna grupa turystów z Francji.
Bójki, hałas, wyścigi, alkohol, narkotyki, stawianie oporu policji.
Do Phuket przyjechał nawet francuski konsul.
Media pisały najpierw, że burdy wszczynają Francuzi, ale dość szybko pojawiło się i uległo spopularyzowaniu określenie „French Arabics”, czyli obywatele Francji głównie z Maghrebu.