Po zakazie wstępu dla cudzoziemców na odkryty basen w Porrentruy „Francuzi algierskiego pochodzenia” są niezadowoleni. „Dla nas to akt rasizmu wobec muzułmanów” – psioczy Salim.
„To smutne. Kiedyś jeździliśmy tam na basen z dziećmi. Teraz nie mamy już wstępu. Z powodu dwóch lub trzech osób, które robiły chlew wszyscy jesteśmy traktowani tak samo” – mówi Adel. Mają już alternatywę dla Szwajcarii: „W takim razie pozostają nam tylko Niemcy.”
Z kolei biali Francuzi z nadgranicznych miejscowości przyklaskują: „Myślę, że Szwajcarzy mają rację dbając o to, by ich obywatele mieli spokój i ciszę” – mówi Martine.
Pytanie czemu w ogóle jeździli pływać do Porrentruy? „Jedziemy tam, bo we Francji prawie nie ma otwartych basenów… z powodu wszystkich tych problemów” – tłumaczy Mathis.