14 stycznia w Beelitz (Brandenburgia) 23-letni Mamadou B. z Gwinei, którego wniosek o azyl został odrzucony, dokonał brutalnego morderstwa. Najpierw zasłonił oczy swojej ofierze, 24-letniemu Christophowi R., młodemu politykowi CDU, a następnie „poderżnął mu gardło od ucha do ucha“.
10 dni później, 25 stycznia, po stosunku seksualnym, Mamadou B. dźgnął w szyję swoją partnerkę i sąsiadkę, 52-letnią Ukrainkę Witę S.
Mamadou B. przyznał się do obu czynów przed sądem twierdząc, że działał pod wpływem głosu, który nakazał mu zabić najpierw Niemca, a później cudzoziemkę.
Dwa dni po pierwszym morderstwie Mamadou B. otrzymał przedłużenie pozwolenia na pobyt, ponieważ uznano go za dobrze zintegrowanego: miał wykształcenie i nie był wcześniej karany.