Keyvan Shahbazi, irański pisarz z holenderskim obywatelstwem, który w 1983 r. uciekł z Iranu, z niepokojem wskazuje na narastający wpływ islamu w Holandii
Określa islam mianem „kultu śmierci” i przestrzega, że Holandia musi z większą stanowczością strzec swej duszy.
Jego zdaniem błędem jest stawianie islamu na równi z innymi religiami. „Chrześcijaństwo i judaizm to sprawy osobistej wiary, islam zaś ma na celu podbój terytorium i dominację nad ludźmi” – twierdzi.
Pisarz zauważa, że wielu muzułmanów nie zgłębia Koranu, nazywając ich żartobliwie „muzułmanami z supermarketu”, którzy wybierają jedynie wybrane fragmenty religii. Ostrzega jednak, że ci, którzy przestrzegają islamu w sposób dosłowny, mogą stać się bojownikami Państwa Islamskiego.
Shahbazi stanowczo sprzeciwia się angażowaniu świeckich instytucji, takich jak policja, w religijne obrzędy. „Organizowanie iftarów przez rząd musi się zakończyć, a funkcjonariusze w mundurach nie powinni modlić się w meczetach” – deklaruje.
Dla niego to walka o zachowanie zachodnich wolności. „Jeśli nie podejmiemy działań, wkrótce może być za późno.”
https://wnl.tv/2025/05/04/schrijver-keyvan-shahbazi-waarschuwt-voor-opkomende-islam-overheidsinstellingen-moeten-stoppen-met-iftar-maaltijden