Nantes. Na parkingu ministerstwa gospodarki morskiej patrol policji natknął się na prawdziwą scenę grozy: liczne kawałki pokrojonego mięsa, poćwiartowanych sześć kóz i kałuża krwi.
„To była dzika rzeźnia, wszędzie było pełno krwi.”
Zatrzymany 29-letni Malijczyk twierdził, że nie wiedział, że we Francji to zabronione.
https://www.ouest-france.fr/societe/faits-divers/des-chevres-depecees-dans-un-parking-sous-terrain-de-nantes-332aef74-2cb1-11f0-a098-f31d02249152