Unia Europejska zamierzała powołać Emmanuela Achiriego, określanego jako „antyrasistowski anarchokomunista”, do konsultacyjnego organu Europolu odpowiedzialnego za nadzór nad przestrzeganiem praw podstawowych. Stanowisko dawałoby dostęp do wrażliwych danych policyjnych i osobowych.
Kandydaturę Achiriego wysunęła ENAR (Europejska Sieć Przeciwko Rasizmowi), organizacja wspierana funduszami unijnymi (12,5 mln euro w ciągu dekady), powiązana wcześniej z rozwiązaną we Francji organizacją CCIF oraz z osobami związanymi z Bractwem Muzułmańskim. Kandydatura została nieformalnie zaakceptowana przez lewicowe grupy Parlamentu Europejskiego (S&D, Zieloni, LFI).
Nominację w ostatniej chwili zablokowali francuscy eurodeputowani, początkowo Fabrice Leggeri (RN), a następnie François-Xavier Bellamy (LR), który zmobilizował grupę PPE oraz Renew. Zdaniem Bellamy’ego profil Achiriego, krytykującego Europę za „obsesję na punkcie białości” i oskarżającego Francję o „neokolonializm”, jest niezgodny z wymogiem neutralności stawianym członkom organu.
https://www.valeursactuelles.com/politique/francois-xavier-bellamy-empeche-de-nommer-un-extremiste-proche-des-freres-musulmans-au-sein-dune-instance-surveillant-europol