Mieszkający w Szwecji somalijski influencer i Youtuber Mohamed Alikar, znany jako „Life of Momo”, entuzjastycznie opowiada o swojej wizycie w Somalii – poczuł się tam wyjątkowo komfortowo, bo wszędzie otaczali go rodacy: w aptece, na postoju taksówek, w restauracjach.
Na podstawie własnych doświadczeń Alikar dochodzi do wniosku, że najlepiej byłoby, gdyby populacja każdego kraju składała się z jego rdzennej ludności – „gdyby każdy kraj miał swoją rdzenną ludność i każdy żył na swoim miejscu, myślę, że wtedy byłoby najlepiej”. Mówi, że bezpieczeństwo w Somalii się poprawiło i że w Szwecji trzyma go dziś nie obawa przed przemocą, lecz względy finansowe – chciałby się tam przeprowadzić, gdyby jego sytuacja materialna była na tyle stabilna, by „nie zaharowywać się na śmierć”.
”Svensk” somalisk influencer: ”Mår bäst bland mitt eget folk”