Holenderska pisarka Lale Gül, córka tureckich imigrantów, obawia się, że za krytykę islamu spotka ją los Theo van Gogha, reżysera zastrzelonego w 2004 r.
„Właściwie to już biorę to pod uwagę. Nie sądzę, by ktoś, kto krytykuje islam, mógł długo pożyć” – powiedziała.
https://www.nporadio1.nl/nieuws/binnenland/d8cdf37e-1e04-41b8-bf2a-5bb654fab9bf/lale-gul-ik-hou-er-rekening-mee-dat-ik-niet-oud-word