Nantes. W piątek 10 stycznia 20-letni mężczyzna z Paryża, mieszkający w Nantes, usłyszał w szpitalu w Saint-Herblain zarzut usiłowania zabójstwa w ramach zorganizowanej grupy.
Chodzi o strzelaninę z soboty 4 stycznia ok. 17.00 przy punkcie handlu narkotykami w dzielnicy Nantes-Nord. Oskarżony sam został wtedy postrzelony przez jednego ze wspólników i jest po operacji. Jako nieletni był już skazany za przestępstwo narkotykowe; śledczym nie ujawnił nic o dwóch pozostałych napastnikach.
Monitoring miejski pozwolił ustalić, że trzej zamaskowani mężczyźni podeszli wtedy pod znany punkt sprzedaży przy 6 rue Samuel-de-Chaplain. Padło ok. 20 strzałów, w tym z kałasznikowa. Postrzeleni zostali także dwaj młodzi mężczyźni w wieku 17 i 20 lat, ranni w udo i łydkę – obaj twierdzą, że byli „w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie”.
Prokurator Renaud Gaudeul: „Od listopada doszło już do siedmiu epizodów, co jest znaczną liczbą. Najwyraźniej chodzi o spór dotyczący kontroli nad szczególnie lukratywnym punktem sprzedaży narkotyków. Widzieliśmy to już w innych dzielnicach: Bellevue, Dervallières, Malakoff. To prawda, że udało nam się, jak mi się wydaje, w ciągu 2024 r. położyć kres tym epizodom rywalizacji w innych dzielnicach, ale w tej mamy problem.”
https://www.ici.fr/infos/faits-divers-justice/apres-plusieurs-reglements-de-compte-le-quartier-nantes-nord-sous-les-radars-de-la-police-et-de-la-justice-8815117