Morlaix (Bretania, 15 tys. mieszkańców). Socjalistyczny burmistrz Jean-Paul Vermot jest zaskoczony boomem handlu narkotykami, generującym przemoc, do jakiej mieszkańcy nie byli przyzwyczajeni.
Policja wskazuje, że jedną z przyczyn może być walka o terytorium w większych miastach departamentu, takich jak Brest i Quimper, która skłania dilerów do szukania nowych rynków zbytu. Wskazywany jest też wpływ osoby z podparyskiego La Courneuve (departament Seine-Saint-Denis), która miała przenieść do regionu metody działania rodem z tamtejszych blokowisk.
Trafic de drogue à Morlaix : quand une petite ville bretonne bascule petit à petit dans la pénombre