Melun. W sobotnią noc w dzielnicy Almont, określanej jako „zagłębie narkotykowe”, doszło do strzelaniny. Padło kilkadziesiąt strzałów z kałasznikowa.
Na kilku domach widać dziury po kulach. Cudem nikt nie został ranny. Sprawcy uciekli samochodem, nikogo nie zatrzymano.
https://www.leparisien.fr/seine-et-marne-77/melun-des-impacts-de-balles-darme-de-guerre-atterrissent-chez-des-habitants-05-01-2025-HJS7SKJX7RG3RBRXFA6HRJRCHQ.php