Cygańskie stowarzyszenie „Life is good Sweden” wynajęło zajazd na sympozjum. Jednak zamiast uczestników pojawiły się rodziny z dziećmi. Jedli, pili, imprezowali w spa, ale nie zapłacili ani grosza. Stowarzyszenie było fikcyjne. 42 tys. koron w plecy.
https://www.aftonbladet.se/nyheter/a/vge62X/krogaren-bengt-rakade-ut-for-springnote-ganget