La Seyne-sur-Mer. 30-letnia Cécilia została brutalnie zaatakowana przez dwóch mężczyzn, gdy samotnie jechała rowerem ze słuchawkami w uszach przez las. „Dostałam pałką w nogę.” Obroniła się.
Cécilia, która w młodości ćwiczyła sztuki walki, próbowała bronić się przed napastnikami: „Uderzyłam łokciem w nos stojącego za mną”. Jednak napastnicy nie poddali się. „Jeden z nich zaczął ciągnąć mnie za spodnie. Usłyszałam: Jest niezła, zgwałcimy ją. Od razu walnęłam go prawym sierpowym. Wtedy jego kumpel uderzył mnie pałką w żebra. Zaczęliśmy się bić.”
Wobec oporu ofiary napastnicy w końcu uciekli, nie kradnąc nawet roweru wartego 3000 euro ani plecaka. „To byli dwaj mężczyźni w wieku 18-20 lat, z Afryki Północnej. Mówili w języku z blokowisk.”
Francja: La Seyne-sur-Mer. Rowerzystka obroniła się przed dwoma napastnikami