Troche na zasadzie „to nie był prawdziwy komunizm”?
Widzę jak wygląda rozkład poparcia dla rozmaitych nurtów feminizmu np. przy okazji manifestacji czy polemik w mediach nt. terfizmu czy imigracji.
Troche na zasadzie „to nie był prawdziwy komunizm”?
Widzę jak wygląda rozkład poparcia dla rozmaitych nurtów feminizmu np. przy okazji manifestacji czy polemik w mediach nt. terfizmu czy imigracji.