Prezydent Francji od prawie dwóch miesięcy nie potrafi wyłonić, ani nawet zaproponować kandydata na premiera. Pojawiały się już spekulacje wokół kilkunastu rozmaitych nazwisk. Dziś usłyszałem kolejne: Michel Barnier, były komisarz europejski i wielokrotny minister.
Jego sylwetkę przybliżałem jakiś czas temu, kiedy był kandydatem na kandydata centroprawicy w wyborach prezydenckich. To był mój debiutancki tekst w śp. Tgodniku TVP. Byłem z niego dość zadowolony, zwłaszcza że był wtedy czytany i szeroko komentowany w europarlamencie w Strasburgu.
To wklejam link do archiwum, bo nowe władze telewizji uznały, że nie powinniście tego czytać.