Hiszpania: Madryt i Barcelona. Zorganizowane szajki kieszonkowców kradną całą dobę

Hiszpania: Madryt i Barcelona. Zorganizowane szajki kieszonkowców kradną całą dobę

Madryt i Barcelona. Zorganizowane szajki kieszonkowców z Bułgarii, Rumunii oraz hiszpańskich klanów, liczące zwykle 4-5 osób, tymczasowo osiedlają się w danym rejonie dużego miasta, „przeczesują” go, po czym przenoszą się dalej. Wypierają one klasycznego, samotnego kieszonkowca, korzystając z napływu turystów.

„Kradną przez całą dobę” – mówi źródło policyjne. Grupy pracują w trybie zmianowym, a skradzione przedmioty sprzedają przez aplikacje. Wzrost kradzieży jest szczególnie widoczny w okresie festynów i dużych imprez.

Mieszkańcy niektórych dzielnic, np. Puente de Vallecas w Madrycie, organizują patrole sąsiedzkie przeciwko grupom bułgarskim. Grupy takie jak „Las Cardarashis” czy „Las Bosnias” działają w całej Hiszpanii, a ich struktury bywają na tyle rozbudowane, że policja prowadzi wobec nich operacje jak wobec gangów narkotykowych. Grupy bułgarskie i rumuńskie zwykle nie działają w tych samych dzielnicach, by uniknąć konfliktów między organizacjami.

Rocznie w Hiszpanii zgłasza się ok. 700 tys. kradzieży kieszonkowych.

https://www.elespanol.com/reportajes/20250215/bandas-zonales-carteristas-bulgaros-rumanos-clanes-espanoles-toman-madrid-barcelona-roban-horas/924407556_0.html