Tydzień po dwóch nocach zamieszek w Salt w prowincji Girona hiszpańskie media wróciły do pytania, dlaczego doszło do nich akurat w tej gminie.
Zamieszki wybuchły po eksmisji senegalskiego imama Papy Diawary, jego żony i dziewięciorga dzieci – lokal odebrano rodzinie po latach zaległości. Gdy troje dzieci duchownego ponownie zajęło mieszkanie, a Mossos d’Esquadra przyjechali je opróżnić, doszło najpierw do próby szturmu na wspólny komisariat Mossos i policji lokalnej, a następnej nocy do ulicznych starć po manifestacji poparcia dla imama. Zatrzymano sześć osób, wszystkie pochodzenia subsaharyjskiego, w tym troje nieletnich.
Salt liczy ok. 34 tys. mieszkańców, z czego ponad 12 tys. to cudzoziemcy – blisko 40 proc. To gmina z najwyższym w Hiszpanii odsetkiem dzieci rodzących się z rodziców cudzoziemców: 75 proc. Średni dochód na mieszkańca wynosi 10 242 euro i należy do najniższych w kraju.
Miastem rządzi ERC. Władze przyznały wyeksmitowanej rodzinie lokal zastępczy, choć publicznie przyznały, że nie spełnia ona warunków przyznania mieszkania socjalnego. Vox ma w Salt czterech radnych – obok Mataró to jedyna gmina w Katalonii z takim wynikiem.
https://www.elespanol.com/reportajes/20250313/arde-salt-primera-banlieue-espanola-desalojo-papa-diawara-iman-okupa-anos-hijos-desata-caos/930657584_0.html