Niemcy. Lekarz opisuje specjalne środki ostrożności przy leczeniu członków klanów w szpitalach

Lekarz z oddziału ratunkowego (SOR) opisuje, jak niemieckie szpitale muszą stosować specjalne środki ostrożności przy leczeniu członków tzw. klanów, głównie arabskich.

Jeśli trzeba przyjąć dwóch arabskich chłopaków, personel nie wysyła do nich dwóch kobiet. Gdy pojawiają się pewne nazwiska, od razu wzywana jest policja. Rodzina bardzo szybko się mobilizuje, np. przez Telegram, i w krótkim czasie przed szpitalem pojawia się 20-40 osób. Zachowanie bywa demonstracyjne i agresywne, a matki i kobiety głośno krzyczą, co stresuje personel i innych pacjentów.

Lekarz ocenia, że takie sytuacje stały się codziennością i pokazują, jak bardzo obecność klanów zmieniła poziom bezpieczeństwa i zaufania w niemieckich szpitalach.

https://www.welt.de/politik/deutschland/plus6a7d95c4a87e8142c31cebe0/clan-mitglieder-im-krankenhaus-wenn-zwei-arabische-jungs-versorgt-werden-muessen-schicke-ich-nicht-zwei-maedels-rein.html