Szwedzki Riksdag debatował 14 czerwca nad rządowym projektem zaostrzającym wymóg dobrego prowadzenia się (szw. vandel) przy przyznawaniu i cofaniu zezwoleń na pobyt. Głosowanie wyznaczono na poniedziałek 15 czerwca.
Dwa dni przed debatą Anna Johansson, sekretarz generalna szwedzkiej sekcji Amnesty International, napisała na łamach dziennika Expressen, że jeśli projekt przejdzie, Szwecja dostanie „prawa rasowe”. Porównała rozwiązanie do apartheidu w Republice Południowej Afryki i ostrzegła przed kategoryzowaniem ludzi według koloru skóry i pochodzenia etnicznego.
Tekst wywołał falę polemik w szwedzkich mediach. Kolejne redakcje odpowiadały, że Szwecja nie wprowadza praw rasowych, a pojęcie dobrego prowadzenia się funkcjonowało w szwedzkim prawie do 1989 roku i oznaczało po prostu wymóg uczciwego życia od osoby starającej się o pobyt.
W parlamencie zastrzeżenia do projektu zgłosiły S, V, C i MP – łącznie sześć zastrzeżeń do sprawozdania komisji. Odrzucenia projektu domagały się Vänsterpartiet i Miljöpartiet.
https://www.expressen.se/debatt/debatt-nu-blir-sverige-rasistiskt-pa-riktigt/
https://www.riksdagen.se/sv/dokument-och-lagar/dokument/betankande/skarpta-och-tydligare-krav-pa-vandel-for_hd01sfu36/
https://www.gp.se/ledare/krav-pa-god-vandel-ar-inte-rasism.ea8edfc6-bb29-41c4-b86f-aa964b1541ef
https://www.mariestadstidningen.se/nej-amnesty-sverige-har-inte-infort-raslagar