W niemieckich szkołach narastają konflikty religijne związane z uczniami o konserwatywnym podejściu do islamu.
Dyrektorka jednej ze szkół opisuje w „Der Spiegel” codzienne problemy: „Jeśli nauczyciel chce udekorować klasę w okresie Bożego Narodzenia, dwóch uczniów wyznania muzułmańskiego wstaje i mówi: »Nie chcemy tego«. Nikt nie protestuje. Zasadniczo nikt nie może rozpakować kanapki z salami, nie robiąc z tego problemu”.
Przykładowe problemy to między innymi: presja na jedzenie wyłącznie halal (zakaz kanapek z salami i wieprzowiną), presja na innych muzułmanów w Ramadanie, bojkotowanie lekcji muzyki („śpiew jest haram”), modlitwy w trakcie lekcji, naciski na ubiór dziewcząt nawet w młodszych klasach, ignorowanie nauczycielek jako kobiet.
Problem nie dotyczy wszystkich uczniów muzułmańskich, ale bardzo aktywnej grupy, która narzuca swoje zasady pozostałym. Nauczyciele i dyrektorzy szkół coraz częściej mówią o „religijnym przymusie grupowym” (Gruppenzwang) i braku odwagi ze strony większości uczniów oraz personelu, by się temu przeciwstawić.
https://www.spiegel.de/panorama/bildung/religioese-konflikte-im-klassenzimmer-gebete-gebote-gruppenzwang-a-57bfc562-69a6-436b-abf1-b895ea93d209