84-letnia Ingrid Sauer od ponad pięciu lat procesuje się z powiatem Schwalm-Eder o odszkodowanie za zniszczony hotel.
W 2014 roku wynajęła swój trzygwiazdkowy Ferienpark Sauer powiatowi na schronisko dla 80 uchodźców za 7 tysięcy euro miesięcznie – to około 87,50 euro na osobę, znacznie mniej niż stawki 150-220 euro za osobę, jakie powiat płacił innym właścicielom lokali.
Umowa zobowiązywała najemcę do dbałości o obiekt i napraw, ale po pięciu latach Sauer sama musiała posprzątać zniszczenia. „Usuwałam odchody ze ścian w łazience, resztki jedzenia z odpływów i pleśń” – relacjonowała.
Koszty remontu oszacowała na około 200 tysięcy euro. Pozwała powiat o zwrot i uzyskała 78 tysięcy euro – wciąż brakuje jej 122 tysięcy euro. Łączne straty ocenia na ponad 2,5 miliona euro.
„To największy błąd mojego życia” – mówi Sauer.
https://www.hna.de/lokales/fritzlar-homberg/niedenstein-ort106215/ingrid-sauer-vermietet-hotel-an-kreis-jetzt-fehlen-ihr-122-000-euro-94214429.html