Niemcy: Berlin. Instytucje ukrywały gwałt, by nie stygmatyzować sprawców

Niemcy: Berlin. Seria gwałtów na 16-letniej Kurdyjce w ośrodku młodzieżowym - Jugendamt nie zgłosił sprawy policji

Dyrekcja klubu młodzieżowego i urząd ds. młodzieży (Jugendamt) w berlińskiej dzielnicy Neukölln przez miesiące nie zgłaszały policji gwałtu na 16-latce – by nie stygmatyzować sprawców, ośmiu chłopców w wieku 15-19 lat pochodzenia arabskiego, i uniknąć naznaczenia całej grupy.

Do pierwszego gwałtu doszło w listopadzie 2025 r. na terenie klubu przy Wutzkyallee. Według relacji prasowych 17-letni sprawca nagrał zdarzenie telefonem i szantażował dziewczynę, grożąc wysłaniem nagrania jej rodzicom.

W styczniu 2026 r. doszło do kolejnego ataku na tę samą uczennicę, pochodzenia turecko-kurdyjskiego. Grupa chłopców miała wnieść ją do pomieszczenia na zapleczu klubu i rzucić na kanapę, a jeden z nich stał na czatach przy drzwiach.

Skala sprawy okazała się większa, niż początkowo podawano. Dziewczęta zgłaszały niepożądane całowanie i obmacywanie w klubie już od lutego 2025 r. Aby ostrzec pracowników przed niebezpiecznymi sytuacjami, musiały posługiwać się umówionymi hasłami (tzw. safe words).

Jugendamt wiedział o sprawie od 28 stycznia 2026 r., ale nie złożył zawiadomienia. Wewnętrznie tłumaczono to obawą, że śledztwo napiętnuje arabskich nastolatków. Zawiadomienie trafiło na policję dopiero 23 lutego 2026 r. – z urzędu złożyła je policjantka z Neukölln. 26 lutego postępowanie przejęła prokuratura, sprawą zajmuje się także berlińska policja kryminalna (LKA), która zabezpieczyła telefon podejrzanego.

Dzielnicowa radna ds. młodzieży Sarah Nagel (Die Linke) dowiedziała się o sprawie 2 marca i uznała brak zawiadomienia za błąd. Zakaz wstępu do klubu dla podejrzanych wprowadzono po publikacji „Bild”. Ojciec poszkodowanej złożył własne zawiadomienie przeciwko osobom odpowiedzialnym w klubie i w urzędzie dzielnicy.

Pracownicy sąsiedniego ośrodka dla dziewcząt złożyli oświadczenie pod przysięgą, potwierdzające zarzuty tuszowania sprawy ze względu na pochodzenie sprawców. Według tego oświadczenia pracownica urzędu ds. młodzieży miała stwierdzić, że „muzułmańscy chłopcy są już wystarczająco na celowniku policji” i że należy uniknąć obciążenia całej grupy ogólnym podejrzeniem. Szantaż nagraniami miał służyć także zmuszeniu 16-latki do przyprowadzenia na spotkanie młodszej siostry. Czternastoletnia siostra poszkodowanej również była nękana – przy pomocy pracowników zmieniła szkołę, żeby nie spotykać codziennie podejrzanych.

W komentarzu opublikowanym w „Cicero” sprawę porównano do brytyjskiego skandalu grooming-gangów, pisząc, że Neukölln to Rotherham, tylko po niemiecku.

Stowarzyszenie „Wildwasser”, zajmujące się pomocą ofiarom przemocy seksualnej, skomentowało sprawę, kwestionując celowość składania zawiadomień o gwałcie: postępowania karne trwają bardzo długo i stanowią dodatkowe obciążenie dla ofiar, a skuteczność skazań za tego rodzaju przestępstwa w Berlinie od lat wynosi poniżej 5%. Stowarzyszenie podkreśliło, że „przemoc seksualna nie jest zjawiskiem uwarunkowanym kulturowo, lecz problemem całego społeczeństwa”, oraz przestrzegło przed „rasistowską instrumentalizacją” sprawy.

Pracownicy socjalni klubu młodzieżowego przyznali, że zgłoszenie sprawy na policję „niewiele by pomogło”, i otwarcie wyrazili obawy przed „rasistowską instrumentalizacją” sprawy z powodu arabskiego pochodzenia podejrzanych; część tych organizacji domaga się przy tym większych subwencji na swoją działalność.

Objęta zawieszeniem pracownica urzędu ds. młodzieży po raz pierwszy pisemnie odniosła się do zarzutów tuszowania – w mailu do urzędu dzielnicy napisała, że nigdy nie przyszło jej do głowy chronić sprawców, a jej słowa o tym, by nie stawiać wszystkich mężczyzn pod „ogólnym podejrzeniem”, zostały jej zdaniem błędnie zinterpretowane. Policja prowadzi odrębne postępowanie wobec radnej Sarah Nagel w związku z możliwym utrudnianiem stosowania prawa, czemu sprzeciwiają się partie lewicowe.

https://www.tagesspiegel.de/berlin/16-jahrige-mutmasslich-vergewaltigt-neukollner-jugendclub-und-jugendamt-schalteten-polizei-nicht-ein–trotz-hinweisen-15340562.html
https://www.focus.de/panorama/taeter-nicht-stigmatisieren-16-jaehrige-vergewaltigt-berliner-jugendamt-verzichtet-auf-anzeige_b486efba-0afb-48d7-8431-148abc249419.html
https://www.rbb24.de/panorama/beitrag/2026/03/berlin-neukoelln-jugendzentrum-vergewaltigung-anzeige-ermittlungen.html
https://www.zeit.de/news/2026-03/11/vergewaltigung-in-jugendzentrum-polizei-spaet-informiert
https://www.cicero.de/innenpolitik/vertuschte-vergewaltigung-in-jugendzentrum-neukolln-ist-rotherham-nur-auf-deutsch
https://www.bild.de/politik/inland/bild-liegt-bestaetigung-vor-muslimische-sex-taeter-wurden-vor-polizei-geschuetzt-69c38e84d7e3ae1384c14f27
https://www.t-online.de/nachrichten/panorama/kriminalitaet/id_101187364/vergewaltigung-in-jugendzentrum-in-berlin-eidesstattliche-versicherung.html
https://www.bz-berlin.de/berlin/neukoelln/sexuelle-uebergriffe-im-jugendzentrum-seit-ueber-einem-jahr
https://www.bz-berlin.de/polizei/maedchen-verein-stellt-sinn-von-strafanzeigen-infrage
https://www.tagesspiegel.de/berlin/bezirke/neukoelln/mutmassliche-vergewaltigung-in-neukollner-jugendclub-jugendstadtratin-setzt-aufarbeitungskommission-ein-15425583.html
https://www.berliner-zeitung.de/article/vergewaltigung-in-neukoellner-jugendclub-sozialarbeiter-sind-gegen-anzeige-bei-der-polizei-10029011
https://www.spiegel.de/panorama/justiz/berlin-neukoelln-die-akte-wutzkyallee-vertuschung-und-taeterschutz-durchs-jugendamt-a-16072538-873d-49bf-ae68-525bf493e605
https://www.rbb24.de/politik/beitrag/2026/04/berlin-neukoelln-jugendzentrum-vergewaltigung-jugendamt-mitarbeiterin-freigestellt.html
https://www.tagesspiegel.de/berlin/bezirke/neukoelln/mutmassliche-vergewaltigung-in-neukollner-jugendklub-mitarbeiterin-des-jugendamtes-widerspricht-vertuschungsvorwurf-15419752.html