Bergen. W miejscowej szkole podstawowej ponad połowa pierwszoklasistów ma trudności z porozumiewaniem się po niemiecku – mówi dyrektorka placówki Katja Tank.
Część dzieci potrafi ułożyć tylko krótkie, kilkuwyrazowe zdania, inne komunikują się pojedynczymi słowami.
Ponad 60 procent uczniów pochodzi ze środowisk migracyjnych, część to drugie lub trzecie pokolenie; od kilku lat dochodzą także dzieci z Ukrainy.
Ubogi zasób językowy utrudnia nie tylko lekcje, ale i codzienną komunikację między dziećmi – dyrektorka mówi, że w tej sytuacji zdarzają się popychanie, gryzienie czy uderzenia zamiast rozmowy.
Nauczyciele pracujący w pierwszych klasach bywają, według niej, bliscy wypalenia zawodowego już po kilku tygodniach pracy.
https://www.haz.de/der-norden/neue-realitaet-wenn-kinder-an-grundschulen-kaum-noch-deutsch-sprechen-7FIPDDPL6RF7RJYBYAVKZ3B4SY.html