Tuluza. W nocy z 15 na 16 listopada w centrum, między placami Saint-Georges i Wilson, 33-latek biegał z nożem kuchennym i krzyczał, że chce zabijać Francuzów. La Dépêche i JDD cytują też formę „Francuzek”.
Miał przy sobie również śrubokręty. Policja BAC i ochroniarz lokalu opanowali go bez oporu. Nikogo nie zranił.
Trafił do izby wytrzeźwień. Znany policji z kradzieży i przemocy, nie z radykalizacji. La Dépêche: pochodzi z Saint-Gaudens; w niedzielę wypuszczony w oczekiwaniu na przesłuchanie świadków.
https://www.ladepeche.fr/2025/11/16/totalement-ivre-arme-dun-couteau-il-voulait-tuer-des-francais-13055035.php
https://actu.fr/occitanie/toulouse_31555/toulouse-arme-d-un-couteau-un-homme-seme-la-panique-devant-des-passants-en-centre-ville_63444180.html
https://www.lejdd.fr/Societe/toulouse-un-homme-muni-dun-couteau-promettait-de-tuer-des-francaises-164095