Brest. 49-letnia Gabrielle została pobita w sobotę wieczorem na blokowisku Keredern, gdy próbowała zabrać 17-letniego chrześniaka z grupy młodych atakujących policję fajerwerkami.
Jak relacjonuje, po interwencji została przewrócona i uderzona w tył głowy tępym przedmiotem; na chwilę straciła przytomność.
Mieszka w mieszkaniu socjalnym; po zdarzeniu stara się o przeniesienie, bo obawia się o bezpieczeństwo rodziny.
Wcześniej prowadziła piekarnię w sąsiedniej dzielnicy, którą podpalono.
https://www.letelegramme.fr/finistere/brest-29200/quand-on-est-parents-on-ne-laisse-pas-ses-enfants-faire-des-conneries-le-temoignage-choc-de-gabrielle-agressee-ce-samedi-soir-a-brest-6889894.php