Trewir. Muzułmańscy rodzice chcieli jak najlepiej dla swoich dzieci i czekali 2,5 roku na miejsce w wymarzonej szkole. Jednak szkoła Montessori okazała się mniej tolerancyjna, niż oczekiwano.
Gdy rodzice skrytykowali książkę o gender ich dzieci wyrzucono.
„Jestem muzułmaninem” - wyjaśnia ojciec Rabah Belgacem. „W mojej religii jest tylko płeć męska i żeńska. Nie znamy czegoś takiego jak trzecia płeć. Dla mnie to wszystko jest chwilową modą, która może mieć niebezpieczne skutki dla dzieci.”
W szkole „ciągle mówiono o tolerancji” - kontynuuje matka: „Ale mimo to nie chcieliśmy narażać córki na przesłanie z tej książki. Są tylko dwie płcie i chcę, żeby dzieci się tego uczyły. Nie można po prostu zmienić płci tak, jak zmienia się spodnie. To nie ma nic wspólnego z tolerancją”.
https://journalistenwatch.com/2024/12/04/kulturkampf-woke-gegen-islam-montessori-schule-schmeisst-muslimische-familie-nach-genderkritik-raus/



