Trzecia noc z rzędu intensywnych imigranckich zamieszek w Lizbonie i na przedmieściach. Spalono liczne auta i dwa autobusy. Trafiony koktajlem Mołotowa kierowca trafił do szpitala ciężko poparzony.
Zaczęło się od zastrzelenia przez policje w poniedziałek 43-letniego imigranta.