Kraje UE po kolei zaostrzają retorykę i politykę migracyjną

Kraje UE po kolei zaostrzają retorykę i politykę migracyjną

Oni zawsze w końcu mówią „skrajną prawicą”, bo „skrajna prawica” to głos rozsądku. Tusk mówi Konfą, rząd Francji kseruje RN, Scholz kontroluje granice. Dziś UE się „melonizuje”.

Lewicowa Dania od kilku lat nie daje ani nie przedłuża azylu Syryjczykom, bo Syria to kraj bezpieczny.