„Clermont-Ferrand jest jak Marsylia, tylko mniejsza.” W niegdyś spokojnej stolicy Owernii dilerzy działają w biały dzień i w samym centrum. Prokurator: „Kiedyś dilerzy byli dyskretni, teraz mamy do czynienia z prawdziwą armią, która niczego się nie boi”
https://www.leparisien.fr/puy-de-dome-63/clermont-cest-marseille-en-plus-petit-la-capitale-auvergnate-rongee-a-son-tour-par-le-narcotrafic-22-10-2024-RSQI3VGIMVFGXLSJVMSGKJA7XA.php