Francja: Chenôve pod Dijon. Zmarł 22-latek znaleziony nagi i ciężko ranny, wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa

Chenôve pod Dijon. 22-letni Gregory Sapet został znaleziony przez spacerowiczów w piątek 3 maja rano na płaskowyżu Chenôve: leżał nagi i ciężko ranny, jego ubrania były częściowo spalone. Zmarł w poniedziałek w szpitalu. Prokurator poinformował 8 maja, że sekcja wykazała ciężki uraz głowy o niewątpliwie przestępczym pochodzeniu, i wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa (assassinat); nikogo nie zatrzymano. Według rodziny wyjechał z Alès do Dijon 1 maja. Brat mówi, że miał tam pracować z koleżanką, a według jego dziewczyny jechał do znajomego, który był mu winien pieniądze.

https://actu17.fr/faits-divers/gregory-22-ans-battu-a-mort-et-retrouve-nu-a-chenove-enquete-ouverte-pour-assassinat.html