Bruksela. Według Le Monde stolica Belgii stała się węzłem handlu narkotykami z Antwerpii, a w ostatnich miesiącach przybyło strzelanin. Dziennik opisuje osiedle Peterbos w Anderlechcie, określane jako główne miejsce handlu narkotykami w stolicy, gdzie dilerzy działają w dzień i w nocy, a nieletni pełnią rolę obserwatorów. Burmistrz Anderlechtu Fabrice Cumps powiedział gazecie, że ta dzielnica nie jest „strefą bezprawia”.
https://www.lemonde.fr/international/article/2024/03/12/a-bruxelles-le-trafic-de-drogue-et-la-violence-des-bandes-se-repandent_6221504_3210.html


