Hildesheim. Jak podaje kanał @delestoile, mężczyzna, określany jako głowa dużej rodziny uznawanej za gang, przybył z Libanu w 1986 roku i złożył wniosek o azyl. Według wpisu rodzina ta jest znana m.in. z zabójstwa w Sarstedt w 2012 roku, gdy dwóch jej członków miało zastrzelić 35-letniego Syryjczyka.
Według wpisu wniosek o azyl został odrzucony dwa lata później, ale mężczyzna nie mógł zostać deportowany jako bezpaństwowiec. Miał otrzymać zezwolenie na pobyt czasowy do 2010 roku. W 2004 roku w Berlinie skazano go na 22 miesiące więzienia w zawieszeniu za nielegalne posiadanie broni, a do 2010 roku miał otrzymać dwa kolejne wyroki, m.in. za groźby i kradzieże z bronią.
Urząd imigracyjny w Hildesheim nakazał mu opuścić kraj do 10 grudnia 2010 roku. Według wpisu przegrał proces odwoławczy w Hanowerze, ale pozostał w Niemczech z powodu braku paszportu konsularnego. We wrześniu 2022 roku Liban miał dostarczyć niezbędne dokumenty, a termin deportacji wyznaczono na połowę lutego 2023 roku.
W areszcie deportacyjnym mężczyzna złożył kolejny wniosek o azyl i został zwolniony. Po ponownym odrzuceniu wniosku złożył odwołanie w sądzie i według wpisu ukrywał się, a miasto wstrzymało mu świadczenia socjalne. Po kilku miesiącach, w grudniu 2023 roku, miał oddać się w ręce władz. Z aresztu deportacyjnego został przewieziony na lotnisko we Frankfurcie i regularnym lotem do Bejrutu.


