Dessau. Jak podaje kanał @delestoile, 23-letni Syryjczyk, mieszkający w Niemczech od 2003 r., ma na koncie sześć wyroków. Pierwszy miał dostać w wieku 14 lat, kilka kolejnych jako nieletni.
Według kanału jako 16-latek został skazany na trzy lata więzienia za rozbój, napaść, kradzież i wymuszenie. W jednym z uzasadnień sędziowie mieli napisać: „Od wielu lat zachowuje się prowokacyjnie. Chce dominować. Zachowuje się bez szacunku wobec innych ludzi”.
Zaledwie dwa dni po jednym z wyroków miał okraść 84-letnią emerytkę z jej wszystkich oszczędności, 60 tys. euro, w tym odłożonych na pogrzeb.
Według kanału prokurator chciał wnieść o deportację, ale „niestety, nie jest to już możliwe”, ponieważ mężczyzna ma teraz niemieckie obywatelstwo. Zgodnie z niemiecką ustawą o obywatelstwie (StAG §12a) wyroki do trzech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu nie są brane pod uwagę przy naturalizacji. Prokurator miał ocenić, że urząd zajmujący się przyznawaniem obywatelstwa zinterpretował swoje uprawnienia na korzyść młodego przestępcy i powinien był poczekać na wyrok.
Za ostatnie przestępstwa mężczyzna miał zostać skazany na pięć i pół roku więzienia.



