Francja. Przed sądem miał stanąć 30-letni mężczyzna oskarżony o atak zarejestrowany na filmie. Ma mieć kilkadziesiąt wzmianek w rejestrze karnym.
Mężczyzna został najpierw umieszczony na oddziale psychiatrycznym, ale ponowna ekspertyza umożliwiła proces 26 stycznia. Za czyn widoczny na nagraniu grozi mu rok więzienia i rok w zawieszeniu.


