Jak podaje kanał @delestoile, socjolog Jan Hertogen twierdzi, że rządowe statystyki migracyjne są niedoszacowane, i podaje własne kalkulacje.
Według tych kalkulacji we Flandrii 29,2% ludności jest pochodzenia imigranckiego, w Walonii 38,3%, a w Brukseli 82,5%. Dla całej Belgii jest to 37,3%, przy 33,1% w danych urzędowych.


