Ratyzbona. W poście na profilu supermarketu Edeka na Facebooku napisano, że sytuacja jest nie do zniesienia, ponieważ codziennie przychodzą mężczyźni z ośrodków dla azylantów w Ratyzbonie, którzy napełniają plecaki i torby i wychodzą, nie płacąc za towar.
Rzecznik policji w Ratyzbonie powiedział dziennikowi "Junge Freiheit", że w sklepie ostatnio przybyło kradzieży i widać skupisko podejrzanych z Tunezji.
https://jungefreiheit.de/politik/deutschland/2023/kriminelle-asylbewerber-supermarkt-ruft-um-hilfe/


