Graz. W środę 13 grudnia przed sądem stanął 44-letni Syryjczyk, oskarżony o to, że w czerwcu w ośrodku dla uchodźców zgwałcił 10-letniego sąsiada, który przyszedł pożyczyć odkurzacz. Według aktu oskarżenia najpierw doszło do dwóch słabszych prób zbliżenia, a potem do wykorzystania seksualnego dziecka. Prokurator podał, że ślady DNA jednoznacznie potwierdzają zeznania ofiary.
Oskarżony długo zaprzeczał, a w procesie przyznał, że był to błąd. Zapytany, czy znał wiek chłopca, odpowiedział: "Nie, myślałem, że ma 14 lub 15 lat. Sam mam ośmioro dzieci". Wyrok sądu ławniczego miał zapaść po południu.
https://www.oe24.at/oesterreich/chronik/steiermark/bub-10-in-fluechtlingsheim-vergewaltigt/578691120


